Tytułem wstępu

Na wstępie chciałam zaznaczyć, iż blog mój w żaden sposób nie aspiruje do miana jakiegoś poważniejszego przedsięwzięcia naukowego i ma głównie charakter hobbystyczny i w pełni amatorski. Intencją moją było, jest i będzie, zachęcenie czytelnika do odwiedzenia tych cudownych miejsc w Polsce oraz do zapoznania się z ich historią, klimatem. Poszczególne teksty (głównie w opisach miejscowości) pochodzą nieraz z trzech-czterech źródeł (całkowicie ze sobą przemieszanych), tak więc zdecydowałam się (przed wszystkim ze względu na czytelność i specyfikę przekazu www) nie podawać dziesiątków przypisów do każdego liczącego parę słów fragmentu. Informacje zamieszczone w w moim blogu dotyczące zamków pochodzą głównie z "Leksykonu zamków w Polsce" [ autorzy: Salm Jan, Kołodziejski Stanisław, Kajzer Leszek] oraz stron internetowych poświęconych temu zagadnieniu. Zaś wiadomości dotyczące samych miejscowości znajduję głównie w Wikipedii, na stronach tych gmin i miejscowości, bądź też ze stron prywatnych poświęconych danym miejscowościom czy obiektom. Jeżeli jednak, ktoś poczuje się urażony gdy wykorzystam jego wiadomości, proszę o kontakt. Napiszę sprostowanie lub usunę takowe wiadomości z mojego bloga.

Będę ogromnie wdzięczna za wszelkie uwagi, zarówno dot. ew. błędów rzeczowych, ortograficznych, faktograficznych i innych. Propozycje, pomysły, sugestie dot. układu treści, nowych tematów, i inne uwagi proszę przesyłać na adres: jagusinka@gmail.com
Tuż pod tym tekstem jest księga gości - możesz napisać co myślisz o moim blogu :)

KSIĘGA GOŚCI

KSIĘGA GOŚCI - pisz szczerze, każda opinia jest dla mnie ważna :)

Możesz tutaj napisać co myślisz o moim blogu :)

Obserwatorzy

czwartek, 13 maja 2010

Konstancin-Jeziorna

Konstancin-Jeziorna – miasto w woj. mazowieckim, w powiecie piaseczyńskim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Konstancin-Jeziorna. Położone jest ok. 18 km na południe od centrum Warszawy. Powstało w 1969 r. w wyniku połączenia miast Skolimów-Konstancin i Jeziorna oraz kilku wsi.
Jeziorna
Jeziorna była wsią istniejącą już od średniowiecza. Z miejscowością wiąże się powiedzenie "Czy wiesz gdzie Jeziorna?", oznaczające w XVIII wieku groźbę "apelacyi pod Jeziorną", czyli pojedynku. Na terenie objętym władzą marszałka dworu pojedynki były zakazane. Granicę stanowiła rzeka Jeziorka, dlatego tu właśnie ówcześni korzystali z ustronnego miejsca – być może położonego w miejscu dzisiejszego Parku Zdrojowego lub osiedla Grapa. Również w XVIII wieku powstał tu młyn z papiernią – jeden z najstarszych zakładów papierniczych w Polsce i pierwszy na terenie Mazowsza. Przy papierni powstała osada, która w 1962 roku uzyskała prawa miejskie. W XIX wieku poniżej oryginalnej papierni, z inicjatywy Edwarda Natansona zbudowana została fabryka papieru Mirków, znana przez lata jako WZP – jeden z głównych producentów papieru w PRL, obecnie sprywatyzowany. Również z jego inicjatywy powstało osiedle Porąbka, przeznaczone dla pracowników nowej fabryki. Dla uczczenia przemysłowca przez szereg lat używano na jego określenie nazwy Edwardów. Od tamtej pory przyjęło się nazywać stary kompleks "górną papiernią", nowy zaś "dolną papiernią". Przez lata stary kompleks zredukowany został do celów szmaciarni (i tym mianem jest nadal czasem określany) oraz magazynów. Spłonął niemal doszczętnie w pożarze w 1986 roku. W odrestaurowanych i rozbudowanych budynkach starej części papierni (oryginalnie proj. Jakub Gay, 1836-1838) stworzono w 2002 roku centrum handlowe "Stara Papiernia" (wg. proj. arch. Bulanda i Mucha ).

Konstancin-Skolimów
Nazwa Konstancina pochodzi od imienia Konstancji z hr. Potulickich hr. Skórzewskiej. Dzisiejszy Konstancin-Jeziorna powstał (w części) z wydzielonego z dóbr Obory, rozparcelowanego przez syna Konstancji, hrabiego Witolda Skórzewskiego, folwarku leśnego Konstancja (ok.100 ha) pod koniec XIX wieku – oficjalna data założenia miasta 1897 r. Leśne tereny niedaleko Warszawy, położone na przedłużeniu Traktu Królewskiego z dojazdem Kolejką Wilanowską, stały się popularnym miejscem budowy willi letniskowych. Na przełomie XIX i XX wieku powstało tu wiele okazałych rezydencji zaprojektowanych przez czołowych polskich architektów we wszystkich modnych ówcześnie stylach: od stylów historycznych (neogotyk, neoklasycyzm etc.), poprzez architekturę dworkową i witkiewiczowski styl zakopiański, ale również wzory willi włoskich czy zameczków nadreńskich, aż po piękną fantazyjną secesję, modernizm, czy oszczędny funkcjonalizm lat 30. Projektantami byli m.in.: Jan Heurich (młodszy), Władysław Marconi, Henryk Gay, Tadeusz Tołwiński, Józef Pius Dziekoński, Władysław Jabłoński, Kazimierz Skórewicz, Franciszek Lilpop, Władysław Czosnowski, Czesław Przybylski i Grupa Praesens. Mieszkańcami Konstancina byli między innymi Stefan Żeromski i Wacław Gąsiorowski (pełnił funkcję sołtysa Konstancina). Konstancin w dwudziestoleciu był reklamowany jako miejsce elit kultury. Z kanalizacją i elektryką. Obecnie w Konstancinie swoje domy posiada wielu znanych biznesmenów, artystów i dziennikarzy. Po wojnie, w 1953 roku w uzdrowisku zostało założone Stołeczne Centrum Rehabilitacji (Stocer) kierowane przez prof. Mariana Weissa. Ideą ośrodka było leczenie kompleksowe, również najcięższych przypadków, które pozbawiają pacjentów samodzielności. Polegała ona nie tylko na wykonaniu niezbędnych zabiegów chirurgicznych, lecz również rehabilitacji, zaopatrzeniu ortopedycznym, nauce nowego zawodu i samodzielności w podstawowych funkcjach życiowych. Istnieje i działa po dziś dzień. W latach powojennych Konstancin traktowany był przez władze stołeczne jako miejsce "zsyłki". Zabytkowe wille objęto "szczególnym trybem najmu" i zasiedlono lokatorami komunalnymi. Część z nich nadal mieszka w tych budynkach, powoli popadających w ruinę.

Czasy obecne
W 1969 doszło do administracyjnego połączenia Jeziorny, Konstancina-Skolimowa oraz kilku okolicznych wsi (Klarysew, Czarnów i in.) i utworzenia nowego tworu miejskiego Konstancina-Jeziorny. Wraz z nadejściem boomu budowlanego w pierwszych latach XXI wieku miasto znów stało się modne – zaczęły w nim powstawać nowoczesne osiedla domów wielorodzinnych, osiągające na wolnym rynku wygórowane ceny. Jednocześnie wiele z zabytkowych willi popada w ruinę, a niektóre ulegają zniszczeniu w wyniku samowoli budowlanych lub zaniedbań właścicieli. Wielu mieszkańców to przedstawiciele tzw. "warszawskiej elity" – artyści, politycy, wysocy urzędnicy państwowi, generalicja, biznesmeni, architekci, prawnicy i lekarze. Wraz ze wzrostem liczby mieszkańców, a także dużym rozwojem motoryzacji cały ośrodek miejski zaczął odczuwać problemy komunikacyjne, spowodowane opóźnieniami we wprowadzaniu nowoczesnych rozwiązań drogowych i transportowych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz