Tytułem wstępu

Na wstępie chciałam zaznaczyć, iż blog mój w żaden sposób nie aspiruje do miana jakiegoś poważniejszego przedsięwzięcia naukowego i ma głównie charakter hobbystyczny i w pełni amatorski. Intencją moją było, jest i będzie, zachęcenie czytelnika do odwiedzenia tych cudownych miejsc w Polsce oraz do zapoznania się z ich historią, klimatem. Poszczególne teksty (głównie w opisach miejscowości) pochodzą nieraz z trzech-czterech źródeł (całkowicie ze sobą przemieszanych), tak więc zdecydowałam się (przed wszystkim ze względu na czytelność i specyfikę przekazu www) nie podawać dziesiątków przypisów do każdego liczącego parę słów fragmentu. Informacje zamieszczone w w moim blogu dotyczące zamków pochodzą głównie z "Leksykonu zamków w Polsce" [ autorzy: Salm Jan, Kołodziejski Stanisław, Kajzer Leszek] oraz stron internetowych poświęconych temu zagadnieniu. Zaś wiadomości dotyczące samych miejscowości znajduję głównie w Wikipedii, na stronach tych gmin i miejscowości, bądź też ze stron prywatnych poświęconych danym miejscowościom czy obiektom. Jeżeli jednak, ktoś poczuje się urażony gdy wykorzystam jego wiadomości, proszę o kontakt. Napiszę sprostowanie lub usunę takowe wiadomości z mojego bloga.

Będę ogromnie wdzięczna za wszelkie uwagi, zarówno dot. ew. błędów rzeczowych, ortograficznych, faktograficznych i innych. Propozycje, pomysły, sugestie dot. układu treści, nowych tematów, i inne uwagi proszę przesyłać na adres: jagusinka@gmail.com
Tuż pod tym tekstem jest księga gości - możesz napisać co myślisz o moim blogu :)

KSIĘGA GOŚCI

KSIĘGA GOŚCI - pisz szczerze, każda opinia jest dla mnie ważna :)

Możesz tutaj napisać co myślisz o moim blogu :)

Obserwatorzy

poniedziałek, 16 maja 2011

Ciechocinek

Ciechocinek – miasto i gmina w województwie kujawsko-pomorskim, leży na Kujawach, w powiecie aleksandrowskim.


Współrzędne obiektu
N 52,878183
E 18,891581

Adres obiektu
ul. Leśna 1


Piętrowy dworek, w stylu neoklasycystycznym, jest stosunkowo niewielki. Z przedsionka na parterze wchodzi się do hallu. Schody po lewej stronie prowadzą na piętro, po prawej stronie jest sala wystawowo-konferencyjna, na wprost biblioteka. Tu na parterze znajdują się wystawy stałe i czasowe. Te poświęcone historii dworku i Prezydentowi Ignacemu Mościckiemu umieszczone są w hallu głównym.

 Ekspozycje czasowe (pierwsza poświęcona orderom i odznaczeniom Prezydenta RP) znajdują się w sali będącej również salą konferencyjną .

Mieszkanie służbowe z niezależnym wejściem z zewnątrz, pomieszczenia kontroli teletechnicznej, komunikację wewnętrzną itp. zlokalizowano w części pomocniczej. Na piętrze znajdują się trzy apartamenty. Obok apartamentów jest również jadalnia z balkonem.

Prezydent Ignacy Mościcki podczas prywatnego, kilkutygodniowego pobytu (od 3 czerwca do 2 lipca 1932 r.)  mieszkał w "Domu Zdrojowym". Ciechocinek bardzo mu się spodobał i  wyraził to w rozmowach z władzami miasta, dyrekcją uzdrowiska. Być może wtedy zrodził się pomysł wybudowania dworku-pałacyku, przeznaczonego na rezydencję Prezydenta RP. Państwowy Zakład Zdrojowy prawdopodobnie rozpoczął i zakończył budowę "Dworku Prezydenta" w połowie lat trzydziestych XX wieku. Niestety, w archiwach nie zachowała się dokumentacja z tego okresu. 

Dworek stanął u zbiegu dzisiejszych ulic Leśnej i Wojska Polskiego, na skraju lasu sosnowego. Miejsce lokalizacji nie było przypadkowe. Oddalone od gwaru uzdrowiska, miało także inną zaletę. 

Sosnowy lasek niwelował negatywne skutki zbyt długiego przebywania w okolicach tężni. Prezydent Mościcki nigdy już nie przyjechał do Ciechocinka. Dworek gościł natomiast w latach 1933-39 urzędników państwowych wyższych szczebli, Przeważnie jednak domek stał pusty, pod opieką dozorcy. Tak było do wybuchu wojny, kiedy przejęło go gestapo. 

Po wojnie obiekt pozostawał do 1952 roku w gestii Kancelarii Prezydenta, ale Prezydent Bolesław Bierut w nim nie zagościł. Po przyjęciu nowej konstytucji i zniesieniu urzędu prezydenta, dworek w latach 1952-1956 należał do Kancelarii Rady Państwa. W 1956 roku został przekazany uzdrowisku, które przeznaczyło go na siedzibę dla Ośrodka Badawczo-Naukowego Kliniki Laryngologicznej Akademii Medycznej w Warszawie. Sanatoria korzystały z niego sporadycznie. W 1967 roku został przejęty przez Wojewódzką Radę Narodową w Bydgoszczy. 

Po remoncie stał się domem gościnnym. W związku z reformą podziału administracyjnego kraju, w 1975 roku dworek przechodzi we władanie Wojewódzkiej Rady Narodowej we Włocławku. 

Na początku lat osiemdziesiątych XX w. oddany władzom miasta Ciechocinka, zamieniony został na przedszkole. Po kilku latach przedszkole przeniosło się do nowego budynku. Opuszczony i zniszczony dworek podzieliłby pewnie los innych tego typu zabytków, gdyby nic Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski. Z jego inicjatywy odremontowano dworek i przeznaczono na cel publiczny. Zanim jednak do tego doszło, Rada Miejska Ciechocinka podjęła uchwałę o przekazaniu w formie darowizny całej nieruchomości Kancelarii Prezydenta RP. Umowa darowizny została zawarta w dniu 3 grudnia 2001 roku.

Parterowy budynek na terenie rezydencji mieści garaż, pomieszczenia gospodarcze. Otoczenie dworku, oprócz naturalnego drzewostanu, wzbogacają kompozycje krzewów i roślin ogrodowych. W ogrodzie jest amfiteatr (na 90 osób), fontanny, altany, kaskady, kamienne ławy i ławki ogrodowe, maszty flagowe. Całkowita powierzchnia obiektu wynosi 1058,59 mkw. w tym: piwnice 199,1; parter 353; piętro 303,98; poddasze 165,19 mkw. Autorem opracowania architektonicznego, głównym projektantem modernizacji i przebudowy dworku jest inż. Marcin Oborski . Pracami kierowali bezpośrednio Zbigniew Nowicki - naczelnik wydziału technicznego Kancelarii Prezydenta RP oraz inż. Ryszard Kupis. Generalnym wykonawcą była firma Zakład Budowlany Sp. z o.o. Waldemara Bosia. Prace remontowe w dworku rozpoczęto 14 sierpnia 2002 roku. Zakończono tuż przed oddaniem obiektu do użytku, 2 maja 2003 roku. 

Obecnie Dworek Prezydenta RP dołączył do reprezentacyjnych zabytkowych zabudowań Ciechocinka. Odrestaurowany i pieczołowicie wyremontowany, Dworek Prezydenta RP mieści dzisiaj pamiątki po Prezydencie Ignacym Mościckim oraz wystawy czasowe przedstawiające działalność Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego.

Na tzw. Białych Kujawach, pośrodku Niziny Ciechocińskiej, będącej częścią Kotliny Toruńsko -Bydgoskiej, na lewym brzegu Wisły, między Toruniem a Włocławkiem, ok. 40 m n.p.m. , w malowniczej pradolinie królowej polskich rzek leży jedno z największych i jednocześnie bardzo znanych uzdrowisko naszego kraju - niespełna dwunastotysięczny Ciechocinek.

Historia ciechocińskich źródeł solankowych sięga bardzo odległych czasów. Jednak jako najstarsze uważa się zapiski z XIII wieku. W roku 1235 książę Konrad I Mazowiecki wystawił dokument, w którym przekazał w wieczną dzierżawę sprowadzonemu przez siebie Zakonowi Krzyżackiemu dwie warzelnie soli, za co był on (zakon) zobowiązany do świadczenia deputatów solnych dworom księcia i biskupa.

Kiedy po I rozbiorze Polski Wieliczka i Bochnia, miejscowości bogate w złoża soli, znalazły się pod zaborem austriackim, źródła solankowe Słońska i Ciechocinka zwróciły uwagę kompetentnych urzędów nowej administracji. Z inicjatywy Stanisława Staszica , który był prawą ręką Ministra Skarbu Królestwa Polskiego - księcia Franciszka Ksawerego Druckiego-Lubeckiego powstał projekt pozyskiwania soli ze źródeł solankowych. Przedsięwzięcie inspirował działacz gospodarczy Konstanty Leon Wolicki.

W roku 1830 w parafii słońskiej wybudowano dużą warzelnię soli, zaś w latach 1824-1833 pobudowano dwie pierwsze tężnie, a w 1859 r. trzecią, które stały się zakładem produkującym sól na skalę przemysłową.

Data przełomową w historii Ciechocinka był rok 1836, kiedy w miejscowym zajeździe zainstalowano cztery miedziane wanny lecznicze. Z solankowych kąpieli skorzystało wtedy 120 osób. Dało to początek Zakładowi Zdrojowemu, który był zalążkiem uzdrowiska. Od tego roku miasto zaczyna zyskiwać sławę jako uzdrowisko. Powstają Łazienki, zwiększa się liczba wanien.

W Warszawie powołano "Komitet Dla Obmyślenia Środków Wzniesienia Zakładu Wód Mineralnych w Ciechocinku". Pracę w Zakładzie Zdrojowym rozpoczyna dr Roman Ignatowski, który przez ponad pięćdziesiąt lat pracuje nad rozwojem uzdrowiska. Ciechocinek staje się coraz bardziej popularny, budowane są domy, wille i pensjonaty dla coraz liczniej przyjeżdżających tu kuracjuszy.

Zasadniczymi dla miasta sprawami są budowa bocznicy kolejowej do kolei warszawsko- bydgoskiej (1867 rok), budowa wałów ochronnych (1872 rok) oraz ujęcia wody w miejscowości Kuczek i doprowadzenie jej wodociągiem do Ciechocinka (1894 rok).

 Kurort rozrastał się i rozwijał nadal, przyjeżdżali tu znakomici goście. Ciechocinek kwitł, przyciągał urodą swych parków i skwerków. Jego popularność przekroczyła już granice kraju. To wszystko zaowocowało przyznaniem w 1916 roku praw miejskich.

Po zakończeniu I wojny światowej uzdrowisko zostało przejęte przez Rząd Polski i podporządkowane Ministerstwu Zdrowia. Odbudowywano i uruchamiano w tym okresie zniszczone w czasie wojny urządzenia lecznicze, powstawały nowe pensjonaty dla letników, wybudowano pocztę, szkołę, kompleks mieszkalno-handlowy "Europa", "Dworek Prezydenta" i inne obiekty. 

Powstaje w okresie tym również Park Zdrowia na terenie między tężniami. Składa się on z basenu termalnosolankowego, Ogródka Jordanowskiego, boiska sportowego oraz rozległych terenów zielonych okalających tężnie.

W latach trzydziestych Ciechocinek zaczyna przeobrażać się w miasto - ogród. Było to spełnienie wizji architekta zieleni - Zygmunta Hellwiga, twórcy ciechocińskich dywanów kwiatowych, zegara kwiatowego i wielu parków i skwerów.

Po wybuchu II wojny światowej Ciechocinek przemianowano na Hermannsbad. Zrobiono z niego jeden wielki szpital wojskowy dla Niemców. W trakcie okupacji miasto również pełniło funkcję uzdrowiska, ale wyłącznie dla obywateli niemieckich. Specjaliści niemieccy porównujący miejscowe źródła solankowe ze źródłami na terenie Rzeszy bardzo wysoko oceniali ich jakość, a źródło termalne nr 14 nazwali wręcz " cudem natury ".

 Po wyzwoleniu 21 stycznia 1945r przystąpiono szybko do reaktywowania uzdrowiska. Na szczęście wojna nie dokonała wielkiego spustoszenia. Ocalały, mimo prób ich wysadzenia przez okupantów, najważniejsze obiekty w mieście: łazienki, dworzec, kościół.

Od 1950 roku rozpoczęto całoroczną działalność leczniczą. Szczególnie intensywnie miasto rozwinęło się w końcu lat pięćdziesiątych, w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Powstało wówczas wiele sanatoriów i prewentoriów branżowych.

W Ciechocinku warto zobaczyć:
-Park Zdrojowy; w nim pijalnia wód mineralnych (tzw. Kursaal) w drewnianym pawilonie w stylu szwajcarskim według projektu Edwarda Cichockiego (1880), 

-muszla koncertowa w stylu zakopiańskim według projektu Pawła Feddersa (1909) i fontanna "Jaś i Małgosia" (1926)

-tężnie projektu Jakuba Graffa, uznane za zabytek myśli technicznej (tężnie I i II z lat 1824-33, tężnia III z 1859)

-fontanna "Grzybek" 1926 (proj. Jerzy Raczyński)

-hotel Karola Müllera, szachulcowy, według projektu Franciszka Tournelle'a (1848–1851, 1878, 9 września 2008 spalony)
-neogotycki kościół św. św. Piotra i Pawła z lat 1877-1884 wg proj. Edwarda Cichockiego w pobliżu kościoła stoi postać Matki Boskiej w białej szacie z niebieską chustą

-cerkiew polowa pw. św. Michała Archanioła, wzniesiona w 1894 r. wg proj. W. Feddersa w stylu drewnianego budownictwa rosyjskiego (obecnie siedziba prawosławnej parafii wojskowej)
-zespół dworca kolejowego – stary konstrukcji szachulcowej z 1870 r. i nowy z lat 1901-02 (proj. Cz. Domaniewski)

-Zespół Łazienek:
Łazienki I z lat 1845-49 (proj. H. Marconi i J.Gay)
Łazienki II z lat 1910-12 w stylu romańskim (proj. W. Fedders)
Łazienki III z lat 1898-1900 (proj. J. Majewski)
Łazienki IV z lat 1900-06 (proj. J. Majewski)
-Teatr Letni z 1891, rozbudowany w 1901 (proj. Adolf Schimmelpfennig)

-pływalnia solankowo-termalna, 1931 (proj. Romuald Gutt i Aleksander Szniolis)
-poczta, 1932-34 (proj. Romuald Gutt)
-warzelnia soli 1830

-pałacyk Przedsiębiorstwa "Uzdrowisko Ciechocinek" S.A. 1910 (proj. A. Mazurkiewicz)

-wieża ciśnień zabytek techniki z I poł. XX wieku
-dawne "Casino Europa" 1932

Gąbin

Gąbin – miasto w woj. mazowieckim, w południowej części powiatu płockiego, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Gąbin. Miasto położone jest nad rzeką Nidą, niedaleko Wisły, w odległości około 100 km od Warszawy i Łodzi.


Współrzędne miejscowości
52°24'N 
19°44'E 


Gąbin należy do najstarszych miast zachodniego Mazowsza. W pierwszej wzmiance pochodzącej z 1215r. Gąbin określony został jako starodawna włość monarsza. O długiej historii miasta i okolic świadczą również bogate wykopaliska prowadzone na terenie gminy, m. in. w Troszynie Polskim. Okres rozkwitu miasta przypada na XVI w. Liczni wówczas rzemieślnicy słynęli z produkcji sukna zwanego multanem, gąbińscy kupcy natomiast spławiali mazowieckie zboże do Gdańska. Po niemal całkowitym zniszczeniu podczas „potopu szwedzkiego” miasto na początku XIX w. na nowo pełniło funkcję gospodarczego rynku zarówno dla okolicznych wsi jak i dla całego zachodniego Mazowsza.

 Gąbin znany był z zakładów szewskich, garbarskich i stolarskich (produkowano w nich znane w regionie skrzynie wianowe). Na początku XXw. Gąbin należał do najbogatszych miast w Królestwie Polskim. Z Gąbina pochodzili: Feliks Sławoj – Składkowski (ostatni premier II Rzeczypospolitej), Otto Korwin Wierzbicki (historyk) oraz Kazimierz Lasocki (malarz).
Na wartość krajobrazu Gąbina składa się leśne otoczenie, malownicza rzeźba terenu obniżającego się ku Nidzie, a także dolina samej rzeki, której skarpy tworzą wnętrza krajobrazowe. W mieście znajdują się też wartościowe starodrzewia (zieleń cmentarna, skwery miejskie).

Na terenie miasta i gminy Gąbin znajdują się też 82 stanowiska archeologiczne o dużej wartości poznawczej, które powinny podlegać szczególnej ochronie konserwatorskiej. Skupiają się one w miejscowościach: Gąbin, Czermno, Nowe Wymyśle, Ludwików, Karolew, Potrzebna, Dobrzyków, Grabie Nowe, Grabie Polskie, Stara Korzeniówka, Borki, Piaski. Zawierają ślady osad i obozowisk pochodzące z okresu kultury pucharów lejkowatych (20 stanowisk) V i II tysiąclecie p.n.e zajmującej się rolnictwem, hodowlą i wytwarzaniem ceramiki, kultury strefy leśnej (10 stanowisk) ten sam okres ale zajmującej się zbieractwem i myślistwem. Liczną są ślady kultury trzcinieckiej II rys. p.n.e. (14 stanowisk), kultury tużyckiej (17 stanowisk) I rys. p.n.e. oraz kultury przeworskiej (15 stanowisk)-ostatnie wieki I rys. p.n.e.

Legenda
Działo się to około VIII w. n.e. Na całym rozległym obszarze Ziemi Gostynińskiej rozciągała się niezmierzona puszcza. W tym czasie przybył tu Maciej z żoną Wandą i dziećmi. Zachwyciły go piękne tafle jeziora, bujne, zielone lasy i żyjące w nich dzikie zwierzęta. Spotkać tu można było wspaniałe sarny, dumne jelenie, straszne dziki i małe zające. W lazurowym jeziorze pływały różne gatunki ryb i ptactwo wodne. Dzieci zbierały pyszne jagody, ogromne grzyby i inne liczne owoce leśne. Z czasem przybyli tu inni ludzie i powstała osada leśna. Osadnicy karczowali bujne lasy i uprawiali żyzną ziemię dookoła swoich chat. Takich osad otoczonych lasami powstało na tym terenie więcej. Skuszony opowieściami o licznej zwierzynie w lasach wybrał się na polowanie w te strony książę z Płocka. Długo jechał i nie zauważył żadnego zwierza. Zdziwiło go to. Pomyślał, że opowieści ludzi musiały być fałszywe. Aż tu zza kępy gęstych zarośli wyszedł okazały kiernoz (samiec dzika), który spłoszony głośnymi hałasami, zaczął szybko uciekać. Książę wraz ze swoją służbą ruszył za nim w pościg. W końcu dogonił zmęczonego dzika w niewielkiej osadzie leśnej i zabił go. A osadę nazwał Kiernozia- od nazwy samca dzika. Książę zarzucił dorodnego kiernoza na konia i postanowił wrócić do Płocka. Po drodze spotkał smolarzy, którzy osmolili zwierzę. Osadzie, w której dokonano tej czynności nadał nazwę Osmolin. Kiedy dotarł do następnej wioski, był już bardzo zmęczony. Zwierzę zsuwało się z pięknego konia. Miejscowi chłopi zrobili z kołków sanie. Książę ułożył na nich zwierzę i dziękując osadnikom, nazwał tą miejscowość Sanniki. Teraz już bez przeszkód mógł wrócić do swojego grodu. Po drodze mijał piękną osadę nad jeziorem. Ludzie bardzo się dziwili, kiedy ujrzeli bogatego księcia i zwierzę ułożone na drewnianych saniach. Ze zdziwienia pootwierali gęby. Widok ten rozśmieszył możnowładcę i dlatego nazwał tą osadę Gombin - od gęby. Książe udał się w dalszą drogę do Płocka. Kiedy właśnie przejeżdżał przez małą osadę, uległy zniszczeniu sanie wiozące dzika. Na szczęście mieszkali tam mili i dobrzy ludzie, którzy pomogli mu naprawić zniszczony pojazd. Od ich dobroci płocki książę nazwał tę osadę Dobrzyków. Wreszcie po wielu dniach dotarł na Wzgórze Tumskie do swojego zamku. Zachwycony długo opowiadał o swoich przygodach i pięknych terenach, przez które przejeżdżał.

Najpiękniejszym punktem w całym tym wspaniałym mieście jest klasycystyczny ratusz wystawiony w 1824 roku. Jest to obiekt stylowy, ciekawy architektonicznie. Interesujące są dwie fasady umieszczone jedna od strony rynku, druga zaś od strony drogi. Mieści się tu siedziba Urzędu Miasta i Gminy. Na Starym Rynku stoją kolorowe kamieniczki, a wśród nich najstarszy dom w całym mieście z 1809 roku, w którym urodził się ostatni premier II Rzeczypospolitej gen. Sławoj Felicjan Składkowski. Obecnie mieści się tu Muzeum Miłośników Ziemi Gąbińskiej nazwane jego imieniem. Organizowane są tu sympozja naukowe, stałe i okresowe wystawy poświęcone Ziemi Gąbińskiej. Ciekawostką jest to, że muzeum posiada unikalny i jedyny w Polsce zbiór dokumentów poświęconych życiu i działalności patrona. Przekazała je z Londynu jego żona Jadwiga Składkowska. Z Gąbina pochodzili też historyk Otto Korwin Wierzbicki, artysta malarz Kazimierz Lasocki, aktor i reżyser teatralny Jan Kęcki oraz członek rządu narodowego, dyrektor Teatru Polskiego w Poznaniu Franciszek Dobrowolski.

niedziela, 15 maja 2011

Gostynin

Gostynin – miasto i gmina w województwie mazowieckim, w powiecie gostynińskim.


Współrzędne obiektu
N 52°25'47,19''
E 19°27'13,19''

Adres:
Zamek Gostyniński 
ul. Zamkowa 31 
09-500 Gostynin


Zamek Gostyniński - jest jednym z najważniejszych zabytków Gostynina. Powstał w drugiej połowie XIV wieku na skraju nadrzecznego stromego cypla, na zachód od dzisiejszego miasta. Jako fundator wymieniany jest książę Siemowit III. Pierwotnie zbudowana była wieża, która spełniała funkcję obronną i mieszkalną. Na przełomie XIV i XV wieku budowlę rozebrano i przystąpiono do budowy zamku. Dziedziniec otoczono murem obwodowym oraz wzniesiono kwadratową murowaną wieżę. Pozostała zabudowa dziedzińca składała się z budynków. W połowie XV wieku, wzdłuż całego muru północnego wzniesiono murowany budynek mieszkalny. Jednocześnie w kurtynie wschodniej wybito nową bramę z niewysoką wieżą, rozbudowano przedbramie i most zwodzony.

W 1482 roku Gostynin został wcielony przez Kazimierza Jagiellończyka do Korony, a zamek stał się siedzibą starosty. Kolejna rozbudowa miała miejsce na początku XVI wieku, a jej inicjatorem był starosta gostyniński Krzysztof Szydłowiecki. Zbudowany został nowy budynek wzdłuż południowego muru oraz rozbudowany budynek bramny. Zamek w Gostyninie był wielokrotnie niszczony, szczególnie w latach 1655-1660 podczas najazdu szwedzkiego, a później w okresie tzw. wojny północnej. Zdewastowany obiekt mimo odbudowy nie odzyskał swojej świetności. Car Aleksander I, w 1822 roku przekazał ruiny zamku, gostynińskiej gminie ewangelickiej z przeznaczeniem na zbór. Projekt architektoniczny opracował znany architekt Hilary Szpilowski, a budowla w stylu neogotyckim została wzniesiona w latach 1822-1825. Zbór służył ewangelikom do 1945 roku.

Po zakończeniu II wojny światowej kościół przejęła parafia rzymskokatolicka, która użytkowała go do 1978 roku. Opuszczone wzgórze zamkowe przejęły Zakłady Sprzętu Oświetleniowego “POLAM”, z zamiarem utworzenia zakładowego domu kultury. Plany te nie zostały zrealizowane i w 1995 roku obiekt nieodpłatnie przejęło miasto. Dzięki staraniom władz Gostynina zamek został odbudowany w 2009 roku. Gostynin może się poszczycić tym, że zamek jest jedynym na Mazowszu odbudowanym tego typu obiektem. Jednak jego wygląd sprawia wrażenie bardzo sztucznego tworu. Być może z czasem, gdy farba wyblaknie i zacznie pękać, wrażenie takie minie. Na dzień dzisiejszy obiekt wygląda troszkę kiczowato.

Legenda o Kotle

Dawno, dawno temu stał wśród borów dwór – zamek, a w nim mieszkał starosta z piękną, młodą żoną. Nastał czas wojenny i starosta ruszył w pole, po czym wszelki ślad po nim zaginął. Starościna szybko znalazła młodego pocieszyciela, czas płynął wśród uczt i zabaw. Pewnej nocy podczas najlepszej zabawy otworzyły się raptownie odrzwia sali balowej i wśród chrzęstu zbroi pojawił się duch starosty. Przemowa była krótka, przekleństwo zadziałało natychmiast i dwór razem z gośćmi zapadł się pod ziemię. Dół napełnił się wodą. Tak to powstało Jezioro Kocioł.


Legenda o żabie

Inną ciekawą legendę o zamku gostynińskim podaje ks. Benedykt Chmielowski w swoich sławnych „Nowych Atenach”. W jednej z wież zamkowych miała się znajdować straszna żaba „Bufo” (ropucha). Pożerała ona niewolników odbywających karę. Kiedy żabę zabito, okazało się, że była długa na dwa łokcie, a szeroka na łokieć. Jej skórę powieszono na bramie zamkowej. Straszne żabsko miało się zjawić w zamku według jezuickiego przyrodnika, księdza Gabriela Rzączyńskiego , w roku 1642.

Według ks. B. Chmielowskiego więziony był w zamku gostynińskim „Suski”, car moskiewski, a także około roku 1626 królewicz szwedzki Baldisius, oficer szwedzki1.

Legenda o Dybance

Są jeszcze podania związane z kompleksem wzniesień za miastem, zwanych ogólnie „Dybanką”. Podania te mówią o tajemniczych lochach i tunelach, ciągnących się pod ziemią począwszy od zamku na północ aż do samego Płocka. Loch łączył zamek ze wzgórzem Dybanka i ukrytym w nim skarbem. Sama nazwa Dybanka wiąże się z przekazem o zbójcach, którzy „dybali” tu na kupców wiozących sól i inne towary do Gostynina.

 Jedna z legend mówi, że rodzinę Szujskich trzymano w głębokim lochu gostynińskiego zamku. Loch taki został rzeczywiście odkryty podczas badań archeologicznych w początkach lat osiemdziesiątych XX wieku. Został on odpowiednio zabezpieczony. O tajemniczości tego lochu pisze Marek Olędzik w sprawozdaniu z badań archeologicznych przeprowadzonych na Zamku Górnym w 1981 r.:

 „Na koniec należy przytoczyć specjalnie interesujący fakt. Na najniższej kondygnacji wieży dzisiejszego kościoła, będącej niegdyś obronnym północno- wschodnim narożnikiem zamku odkryto kilkanaście wydrapanych na cegłach herbów szlacheckich. Znajdowały się one jedynie na licu ściany zachodniej, a były świadectwem więzienia w tym miejscu przedstawicieli szlacheckiego stanu”. Były nawet propozycje, aby pod wierzą zamkową urządzić stylową kawiarnię z pomieszczeniami towarzyszącymi. Unikatowym akcentem kawiarni miały być wyeksponowane fragmenty murów zachowanych mimo pożarów i zniszczeń w dolnej części wieży1.

 Jak wynika z powyższego opracowania dzieje zamku gostynińskiego są niezwykle interesujące i choć z dawnego zamku niewiele się zachowało, to drzemiący w jego pozostałościach duch tajemniczości przyciąga tu ciągle mieszkańców miasta, jak i przejeżdżających przez Gostynin turystów i miłośników historii.

Gostynin, to prastary gród mazowiecki, będący przez wieki stolicą Ziemi Gostynińskiej. Skromne ślady domostwa odkryte pod koniec lat czterdziestych około 800 metrów na południowy-wschód od rynku pozwoliły wysunąć przypuszczenia, że pomiędzy VI a VIII wiekiem istniała tu pierwsza osada. Nazwa Gostynin po raz pierwszy pojawiła się w źródłach z 1279 roku. W grodzie o nazwie Gostynin książę płocki Bolesław II wystawił dokument z przywilejami dla biskupstwa płockiego. Na obszar średniowiecznej ziemi gostynińskiej, wchodzącej w skład kolejno różnych dzielnic książęcego Mazowsza, złożyło się kilka regionów, które były powiązane z różnymi ośrodkami administracyjnymi w dobie wczesnego średniowiecza. Pierwszym z nich było dorzecze Skrwy, nad którą wyrósł Gostynin wraz z przyległym terenem lewego brzegu Wisły od Dobrzykowa po Brwilno. Obszar ten stanowił mazowieckie pogranicze z Kujawami wchodzące w skład pogranicza z terytorium łęczyckim. Wyróżniała go ponadto inna ważna cecha, a mianowicie charakter militarnego przedpola wczesnośredniowiecznej stolicy Mazowsza, ulokowanej na wysokiej skarpie prawego brzegu Wisły.

Od 1319 roku poświadczona jest źródłowo gostynińska hierarchia grodowa, przekształcona po pewnym czasie w hierarchię ziemską. Jako pierwszy znany z imienia kasztelan gostyniński Paweł pojawia się w dokumencie z 1345 roku. Przez Ziemię Gostynińską prowadziły ważne szlaki komunikacyjno-handlowe, przede wszystkim z Kujaw na Mazowsze środkowe i na Ruś. Sytuacja polityczna Mazowsza w czasie rozbicia dzielnicowego wpłynęła na rolę i pozycję Gostynina. Pierwotny gród gostyniński założył w XIII wieku Konrad Mazowiecki na tzw. Łysej Górze obok jeziora Kocioł. Niżej powstał kościół grodowy pw. św. Jakuba. W grodzie książę płocki Bolesław II wystawił dokument z przywilejami dla biskupstwa płockiego. W sporach dynastycznych pomiędzy Piastami mazowieckimi, Bolesławem II i jego bratem Konradem II, wspomniany jest również Gostynin, który został zdobyty w 1286 roku przez wspomagające Konrada wojska ruskie.

Strategiczne położenie Gostynina ujawniło się już w roku 1326, kiedy to Władysław Łokietek zaatakował Mazowsze płockie. Chciał w ten sposób zmusić jego władcę Wacława, sprzymierzeńca Czechów i Krzyżaków, do uległości lennej. Łokietek oblegał Gostynin, lecz również go nie zdobył. Dynamiczny rozwój grodu datuje się od czasów panowania na Mazowszu księcia Siemowita III. Początek Jego rządów w ziemi gostynińskiej przybliża dokument wystawiony w Gostyninie w lutym 1353 roku na rzecz płockiego klasztoru norbertanek pw. św. Marii Magdaleny. Dokument ten dotyczy wyłącznie trzech osad tego klasztoru położonych w ziemi gostynińskiej, mianowicie wsi: Brwilno, Łąck i Nrzestno. Książę nadał im immunitet ekonomiczny i sądowy, utrzymując jednak spośród dotychczasowych świadczeń przypuszczalną rekompensatę dla skarbu książęcego za wycofanie się z przymusowej wymiany pieniądza i świadczeń pieniężnych na rzecz skarbu książęcego.

Siemowit III prawdopodobnie wzniósł pierwszy, choć skromny zamek w Gostyninie, na sztucznie podwyższonym wzgórzu, pomiędzy rozlewiskami na lewym brzegu Skrwy. Siemowit III obdarzył kościół parafialny w Gostyninie licznymi przywilejami i daninami. Nowa osada rozwijała się intensywnie, gdyż syn i następca Siemowita III, Siemowit IV nadał jej w 1382 roku prawa miejskie, lokując na prawie chełmińskim. Nowo lokowane miasto koncentrowało się wokół rynku i przyległości. Miasto otrzymało prawo niemieckie na wzorze Płocka, stolicy Mazowsza. Otrzymało prawo wykonywania sądów w swoich granicach, jednakże z wyłączeniem szlachty mazowieckiej i ludzi z dóbr książęcych, co było ograniczeniem powszechnie zrozumiałym. Początek rządów Siemowita IV w ziemi gostynińskiej łączył się z jego zaangażowaniem w sprawy Korony i tronu polskiego po śmierci króla Węgier i Polski Ludwika z dynastii andegaweńskiej. Siemowit IV rozbudował zamek gostyniński, który jak podają kroniki, stał się ulubioną jego rezydencją. Tu dwukrotnie podejmował Władysława Jagiełłę - w 1414 i 1419 roku, tu również książę spędził ostatnie lata swojego życia i zmarł w 1426 roku. Po śmierci Siemowita IV złożono go w katedrze płockiej obok Jego przodków. Książę Siemowit V objął samodzielne rządy nad księstwem rawskim licząc sobie 44 lata. Ożenił się dla zapewnienia ciągłości rodu z księżniczką oświęcimską Małgorzatą i ostatecznie wyznaczył jej ziemię gostynińską w listopadzie 1440 roku. W wystawionym z tej racji dokumencie opisano szczegółowo dobra książęce ziemi gostynińskiej. Składały się wówczas na nie miasta: Gostynin, Gąbin i Osmolin oraz wsie: Rataje, Lucin Kozice, Strzelce, Skrzany, Długołęka, Niedrzaków Międzydrzewie, Leśniewice, Mysłownia, Korzeń, Topolno, Czyżewo, Starepole, Krobino, Sanniki, Osmolino, Witusze, Lipieńskie Brzeziałąka, Rozlazłowo. Do rozbudowy tych miejscowości przyczynił się Siemowit V prowadząc intensywną działalność gospodarczą wyzyskującą dogodną sytuację polityczną po zawarciu traktatu pokojowego z Zakonem. Po śmierci Siemowita V władzę w Gostyninie objęła wdowa, księżna Małgorzata. Jej działania w porównaniu z działaniami Siemowita V były mało widoczne w źródłach.

W XIV i XV wieku Gostynin otrzymał dwa ważne przywileje. Pierwszy dotyczył nadania prawa magdeburskiego miastu Gostyninowi przez Księcia Siemowita IV w 1382 roku. Przywilej ten został zatwierdzony i rozszerzony przez króla Kazimierza Jagiellończyka, gdy po bezpotomnej śmierci książąt Mazowieckich – Siemowita i Władysława – król Kazimierz Jagiellończyk obdarzył miasto ziemią i lasami. Drugi przywilej nadany został mieszczanom gostynińskim przez króla Kazimierza Jagiellończyka w 1462 roku w zamku gostynińskim, potwierdzony w Toruniu w 1520 roku przez królów: Zygmunta Starego, Zygmunta Augusta (1552r.), Zygmunta III (1618r.), Augusta III Sasa w 1720r., Augusta II Sasa w 1746r. i Stanisława Augusta w 1766 roku. Najstarszymi miastami ziemi gostynińskiej były Gostynin i Gąbin. Zachowane materiały tylko w przybliżeniu pozwalają obliczyć wielkość zaludnienia Gostynina w 1564 roku. Razem z mieszkańcami wójtostwa plebanii szpitala miejskiego, zamku i obiektów z nim związanych liczba ludności Gostynina musiała dochodzić do 1600 osób.

W XVI wieku w skład ziemi gostynińskiej zaliczano także dobra łowickie arcybiskupstwa gnieźnieńskiego na północ od linii Bzury. We wczesnym średniowieczu była to osobna kasztelania, równorzędna sochaczewskiej; z nadania książęcego władza przeszła w ręce arcybiskupa. Był to największy kompleks dóbr arcybiskupich, którego centrum był silny gród łowicki, oblany wodami Bzury, w połowie XIV wieku zastąpiony przez murowany zamek. W 1564 roku w Gostyninie zamieszkiwało 176 rzemieślników. Wśród nich dominowali szewcy, krawcy i piekarze. Rzemieślnicy płacili stosunkowo niskie podatki. Wynikały one z przywilejów nadawanych przez polskich władców np. przywileju Zygmunta Augusta z 1563 roku dla cechu kowali. Poza cechami wytwarzali swoje wyroby rzemieślnicy zwani „partaczami”. Byli nimi zazwyczaj Żydzi, którzy mieli pozwolenie starosty na zajmowanie się rzemiosłem po wcześniejszym uiszczeniu opłaty na rzecz „dworu”. Bardzo często dochodziło do konfliktów między rzemieślnikami zrzeszonymi a „partaczami”. Wśród uprawnień, jakie uzyskali mieszczanie ziemi gostynińskiej, ważną rolę odgrywało prawo wyrobu piwa. Piwo w dawnej Polsce było nie tylko popularnym napitkiem lecz także ważnym składnikiem pożywienia. Piwo gostynińskie znane było nawet na dworze książąt mazowieckich w Płocku. W 1564 roku zanotowano, że w Gostyninie jest 25 piwowarów. Mieszczanie ziemi gostynińskiej trudnili się także produkcją gorzałki którą jeszcze w XV wieku uważano bardziej za lekarstwo niż za trunek. Dopiero w XVI wieku zaczęto ją produkować na wielką skalę. Najczęściej występowała gorzałka o nazwie żytniówka. Mniejsze znaczenie miała gorzałka produkowana z jęczmienia i owsa. Do palenia gorzałki niezbędne było drewno, którego w okolicznych lasach było pod dostatkiem. Piwo i gorzałkę produkowali mieszczanie we własnych domach. W Gostyninie w pobliżu Zamku znajdował się browar, na którego wyposażenie składały się kotły, kadzie koryta, rynienki drewniane, kubły i beczki. Do ważenia gorzałki służył miedziany garniec. Obok browaru znajdowała się suszarnia słodu, a proces fermentacji odbywał się w piwnicy mieszczącej się pod browarem. Ważną rolę na ziemi gostynińskiej odgrywały także jarmarki i targi. Ich powstanie było uwarunkowane rozwojem produkcji rolniczej i rzemieślniczej stwarzającej stabilne postawy wymiany towarowej. Targi gostynińskie odbywały się w każdy wtorek. Przedmiotem handlu było głównie zboże spławiane potem Wisłą do Gdańska oraz rozwijające się piwowarstwo i gorzelnictwo. Na targach nabywano także warzywa, skóry, wosk, miód i mięso. Jednym z tradycyjnych elementów targu w Gostyninie były jatki rzeźnicze. Dziesięć jatek spłonęło w czasie pożaru w 1159 roku. Pięć lat później, siedem jatek zostało ponownie zbudowanych. Gostynin miał prawo organizowania czterech w roku jarmarków. Odbywały się one wiosną w każdą Przewodnią Niedzielę: w lecie na św. Jakuba (25 lipca), jesienią po zbiorach, na św. Szymona (28 października) i na św. Andrzeja (30 listopada). Na jarmarki przybywali kupcy z całego zachodniego Mazowsza, Kujaw i Warszawy. Najważniejsza działalność handlowa w Gostyninie odbywała się na rynku. Stały tam stragany, na których sprzedawali swoje wyroby miejscowi rzemieślnicy i kupcy, a także po uiszczeniu pewnej opłaty przybysze z innych miast. Najbogatsi rzemieślnicy sprzedawali swoje towary w kramnicach, które można porównać do dzisiejszych sklepów. W kramnicach głównie kupowała szlachta ziemi gostynińskiej. Dochody mieszczan ziemi gostynińskiej były systematycznie ograniczane przez obciążenia podatkowe, do których należał szos czyli czynsz z użytkowanych gruntów i czynsz z zamieszkałych domów, poradlne a także opłata koronacyjna, która polegała na wystawieniu przez ziemię gostynińską w czasie pospolitego ruszenia wozu wojennego z żywnością, zaprzężonego w cztery konie. Ludność ziemi gostynińskiej wystawiała także woźnicę i dwóch uzbrojonych pachołków. W efekcie ustalono, że wóz wojenny miał być wystawiony wspólnie przez mieszkańców Gostynina, Gąbina i Osmolina. Ziemia gostynińska w 1506 roku była zamieszkiwana głównie przez katolików. Oprócz nich na ziemi gostynińskiej występowała ludność innych wyznań: Żydzi i protestanci. W 1611 roku gostyniński zamek, po zwycięskiej walce hetmana Stanisława Żółkiewskiego nad wojskami rosyjskimi w 1610 roku pod Kłuszynem, stał się miejscem uwięzienia cara rosyjskiego Wasyla Szujskiego z braćmi i bratową. Dnia 12 września 1612 roku zmarł car Rosji a, po nim, w tym samym roku, zmarli także jego brat, Dymitr Szujski i żona Dymitra Szujskiego, Katarzyna.

Od późnego średniowiecza oświata ziemi gostynińskiej, pomijając szkolnictwo religijne ludności żydowskiej, opierała się jedynie na nauczaniu w szkołach parafialnych, elementarnych zarówno w mieście jak i w ośrodkach parafii wiejskich. Uczyły się w nich nieliczne grupy dzieci uboższej szlachty, mieszczan i zamożniejszych chłopów. Bogata szlachta kształciła swoje młodsze dzieci głównie przy pomocy indywidualnie zatrudnionych nauczycieli. Po okresie bujnego rozwitu w XV-XVII wieku szkoły parafialne zaczęły po „potopie szwedzkim” gorzej funkcjonować z powodu braku właściwego pomieszczenia, funduszów i nauczyciela. W Gostyninie katolicka szkoła elementarna istniała już w czasach pruskich. Pierwsze zachowane informacje o szkolnictwie w Gostyninie pochodzą z 1775 roku i znajdują się w aktach Wizytacyjnych Archiwum Diecezjalnego w Płocku. Szkoła w Gostyninie w 1793 roku miała charakter miejskiej szkoły elementarnej z językiem łacińskim jako wykładowym. Uczył w niej tylko jeden nauczyciel pełniący zarazem stanowisko dyrektora.

Nowoczesny rozwój Gostynina zaczął się w odrodzonej Polsce, gdy został miastem powiatowym w nowo utworzonym województwie warszawskim. W szybkim tempie rosła liczba mieszkańców. Według spisu powszechnego z 1912 roku w Gostyninie mieszkało 6700 osób, w 1931 roku – 7800, a w 1939 roku już 12000. Podwojeniu ludności w tak krótkim czasie sprzyjało między innymi przeprowadzenie linii kolejowej Płock-Gostynin-Kutno. W życiu społecznym i kulturalnym miasta brała udział głównie miejscowa inteligencja, jak lekarze urzędnicy palestra, księża, młodzież, nauczyciele. Na początku XX wieku w Gostyninie mieszkało 110 osób zaliczanych do inteligencji, w tym 58 osób to Polacy. Zarówno w XIX wieku jak i w pierwszej połowie XX stulecia wielu mieszkańców Gostynina brało udział w walkach narodowowyzwoleńczych.

W okresie PRL w Gostyninie powstawały nowe osiedla mieszkaniowe budowane przez zakłady przemysłowe. Po transformacji wiele przedsiębiorstw zlikwidowano, powstały nowe, także z kapitałem zagranicznym. W ciągu następnych lat wybudowano domy w systemie TBS, powstało osiedle Zazamcze, budowane są nowe domy. W 1975 roku po reformie administracyjnej Gostynin stracił status miasta powiatowego pełnił jednak w dalszym ciągu funkcję ośrodka regionalnego w województwie płockim o czym świadczy lokalizacja w mieście takich jednostek, jak: PZU, NBP, Prokuratura Rejonowa. W 1998 roku przywrócono Gostynin do rangi powiatu. Natomiast w styczniu 1999 roku zaczęła funkcjonować administracja powiatowa. W latach 90-tych przybyły nowe zakłady pracy w miejsce zlikwidowanych przedsiębiorstw państwowych nastąpił rozwój sektora usług. Obecnie władze kładą duży nacisk na ochronę środowiska i turystykę.

Legenda o pochodzeniu nazwy miasta

Dawno, dawno, temu w XIII, a może w XII wieku na ziemi położonej blisko grodu Płocka znajdowała się osada, której mieszkańcy trudnili się produkcją piwa. Najbogatszy właściciel kilku browarów- kasztelan, miał piękną córkę, którą nazwano Nina.

Któregoś dnia wracał przez tą ziemię, z niewoli litewskiej książę Konrad Mazowiecki. Towarzyszył mu tylko jeden giermek. Nie mieli nic do jedzenia i picia, byli brudni i zarośnięci oraz podróżowali pieszo. Nikt nie przypuszczał, że jeden z nich był księciem, toteż gdy dotarli do tej osady nie uzyskali pomocy. Dopiero córka kasztelana Nina ulitowała się nad ich losem. Zaprowadziła ich do oberży, gdzie zostali nareszcie dobrze ugoszczeni. Otrzymali najlepsze piwo, dużą, pieczoną szynkę z dzika, masło i bochen chleba. Znalazła się również izba, gdzie mogli przenocować. Następnego dnia, gdy Nina zaniosła im śniadanie, gości już nie było. Nie minęło kilka dni, gdy do bramy zapukało dwóch następnych podróżnych. Jednak tym razem byli to młodzieńcy pięknie ubrani, będący na koniach. Również i tych Nina ugościła z należytym szacunkiem. Po pewnym czasie okazało się, że jednym z nich jest książę, który wtedy wracał z niewoli. Wzruszył się on gościnnością pięknej Niny i poprosił ją o rękę. Od tego momentu stali się mężem i żoną i żyli długo i szczęśliwie.

Na pamiątkę tego zdarzenia i bezgranicznej gościnności Niny gród ten nazwano Gostyninem, a ziemię go otaczającą wraz z licznymi jeziorami Pojezierzem Gostynińskim.

W Gostyninie warto zobaczyć:

-Klasycystyczny ratusz z XIX wieku – zbudowany według projektu Hilarego Szpilowskiego , zwieńczony wieżą -zegarową z ażurową latarnią
-układ urbanistyczny XIV wieku i pierwszej połowy XIX wieku
-budynek dawnego Zajazdu zbudowany w latach dwudziestych XIX wieku
-kaplica pw. św. Jakuba Apostoła
-dworzec i wieża ciśnień zespołu dworca kolejowego z 1924 roku
-późnobarokowa drewniana figura św. Jakuba Apostoła z XVIII wieku
-budynek Liceum Ogólnokształcącego z 1905 roku
-klasycystyczne hale targowe ,,Arkady" z 1927 roku
-cmentarz ewangelicko-augsburski z połowy XIX wieku
-cerkiew pw. św. Mikołaja w Gostyninie 1890 (obecnie mieszkania komunalne)